| Wiatr ze Śląska |
|
źródło: Rzeczpospolita
- Marek Szczepanik
data: 18 czerwca
2003 |
Stowarzyszenie Stop Korupcji z siedzibą w Opolu otworzyło
pierwsze oddziały w innych regionach kraju. Uruchomiono
też specjalny wortal internetowy, za pośrednictwem którego
będzie zbierać informacje o różnego rodzaju nieprawidłowościach
z całej Polski.
Stowarzyszenie Stop Korupcji z siedzibą w Opolu zostało
oficjalnie powołane do życia na początku roku. Dzisiaj
ma już oddziały w Toruniu, Białymstoku i Gdańsku. Do
końca roku mają powstać struktury we wszystkich regionach
kraju. Inicjatorem powstania i prezesem Stop Korupcji
jest 25 letni radny miasta Opole Janusz Kowalski. -
Korupcja jest chorobą toczącą nasze państwo na wszystkich
szczeblach władzy. Często przyjmuje postać ponadpartyjnych
układów towarzyskich. Jedynym sposobem na jej ograniczenie
jest oddolny ruch obywatelski mający poparcie w środowiskach
lokalnych. Szukamy ludzi uczciwych niezależnie od ich
poglądów politycznych, którzy mają szczerą wolę zwalczania
takich patologii jak korupcja czy nadużywanie władzy
- tłumaczy Kowalski.
Siedzibą Stop Korupcji jest mały pokoik w części biurowej
Domu Handlowego "Opolanin". Koszt wynajmu
pokrywa kilku opolskich radnych - członków i sympatyków
Stowarzyszenia. - Już kilka dni po oficjalnym otwarciu
biura zostaliśmy dosłownie zasypani sygnałami od ludzi,
którzy stracili wiarę w uczciwość instytucji teoretycznie
powołanych do przestrzegania prawa. Nie sądziłem nawet,
że nasza inicjatywa spotka się aż z takim odzewem -
przyznaje Kowalski. Efektem pierwszych tygodni działalności
SK są wnioski o wszczęcie postępowania prokuratorskiego
w sprawie byłego wiceprezydenta Opola, któremu zarzucono
przyznawanie mieszkań komunalnych rodzinie i znajomym.
Do działań przygotowują się oddziały regionalne Stowarzyszenia.
- Jestem dziennikarzem i z własnego doświadczenia wiem,
że politycy zwalczają korupcję głównie na poziomie haseł
i sloganów. Nas interesują konkrety. Właśnie przygotowuję
materiały dla ministra Kurczuka, w którym domagamy się
od podległych mu służb zajęcia się licznymi nieprawidłowościami
o charakterze korupcyjnym, do których doszło na terenie
naszego miasta - informuje Rafał Zgorzelski z Torunia.
Opolską inicjatywę wspiera Julia Pitera z Transparcency
International. - To pierwsza tego typu oddolna inicjatywa
o charakterze ogólnopolskim. Warto im pomóc. Cieszy
mnie, że większość z nich to osoby bardzo młode, choć
z pewnością wielu z nich jest lepiej przygotowanych
do pełnienia funkcji publicznych od polityków rządzących
państwem. Wiedzą, że jeżeli politycy nie zmienią stylu
działania, ich pokolenie nie ma wielkich szans na życie
w normalnym kraju. Muszą jednak bronić się przed instrumentalnym
wykorzystaniem przez świat polityki - przestrzega Pitera.
Na razie władze Stop Korupcji przygotowują się do utworzenia
oddziałów w kolejnych regionach. - Mamy już kontakty
w Gdańsku, Łodzi i Szczecinie. Zgłasza się do nas coraz
więcej ludzi. Nie patrzymy się na ich legitymacje partyjne.
Ważne, by mieli czyste ręce. Nasz wortal odwiedzają
setki osób. Pod adresem www.stopkorupcji.org będzie
można nie tylko zgłosić sygnały o nieprawidłowościach,
ale i podyskutować na temat metod ich zwalczania - zapewnia
prezes Kowalski.
|