źródło: Rzeczpospolita
-Marek Szczepanik
data: 10 grudnia 2004
To ja podejmuję decyzję i przyjmuję odpowiedzialność za to, co dzieje się w regionie - deklaruje Tomasz Garbowski
Urzędujący od niespełna dwóch tygodni nowy przewodniczący SLD na Opolszczyźnie Tomasz Garbowski skierował wczoraj wniosek do sądu partyjnego o wykluczenie z szeregów SLD posłanki Aleksandry Jakubowskiej.
Stosowane przez panią poseł metody obrony są obrzydliwe. Jej działalność obciąża całą partię, a szczególnie naszą organizację - mówi Garbowski. - W tej sytuacji skierowałem do sądu partyjnego wniosek o wydalenie pani Jakubowskiej z partii, a do rzecznika dyscypliny partyjnej o natychmiastowe zawieszenie jej członkostwa.
W środę wieczorem Garbowski pojechał na spotkanie z szefem SLD Krzysztofem Janikiem. Na pytanie, czy ten zaakceptował decyzję o wyrzuceniu Jakubowskiej, Garbowski zdecydowanie odpowiada: - To ja podejmuję decyzję i przyjmuję odpowiedzialność za to, co dzieje się w naszym regionie. Pan Janik przyjął moje stanowisko do wiadomości.
Dwa tygodnie temu na zjeździe wojewódzkim SLD posłanka Jakubowska była jeszcze hołubiona przez kolegów z partii. - Wracam do działalności politycznej, by udowodnić tym, którzy mnie atakowali, że Jakubowskiej nie odsunęli w cień - zapewniała. Kilka dni później pojawiły się pierwsze informacje o finansowaniu jej kampanii pieniędzmi pochodzącymi z działalności przestępczej ludzi związanych z opolskim SLD. Ostatecznym ciosem była decyzja o tymczasowym aresztowaniu jej męża pod zarzutem udziału w aferze korupcyjnej, związanej z ubezpieczaniem elektrowni Opole.
Sugestie opolskich działaczy lewicy na temat zawieszenia członkostwa w partii do czasu wyjaśnienia sprawy Jakubowska kwitowała krótko: - Nie dam się wykurzyć z opolskiego.
Rzecznik dyscypliny partyjnej w Opolu, który ma zawiesić członkostwo Jakubowskiej w SLD, zostanie wybrany w najbliższą niedzielę. Garbowski oczekuje też, że poseł Jerzy Szteliga, który nadzorował finanse kampanii wyborczej w 2001 r., złoży wyjaśnienia przed sądem partyjnym.
- Nie mam nic do ukrycia. Wszystko przebiegało zgodnie z prawem i na wszystko mam dokumenty - zapewnia Szteliga.
Wczoraj jedenastu prawicowych radnych Opola skierowało do posłanki Jakubowskiej apel o zrzeczenie się mandatu poselskiego. Z takim samym apelem zwrócił się do niej opolski PiS. - Wojna, jaką publicznie wypowiada pani Jakubowska opolskiej prokuraturze, jest wojną z polskim państwem. Taka postawa nie licuje z godnością posła RP - tłumaczy opolski radny, a zarazem prezes ogólnopolskiego stowarzyszenia Stop Korupcji Janusz Kowalski.
Marek Szczepanik
| ŻELAZNE DOWODY Opolska prokuratura dysponuje nagraniami rozmów, potwierdzających działanie układu korupcyjnego przy ubezpieczaniu Elektrowni Opole. Jego elementem są m.in. mąż posłanki Jakubowskiej, jej przyjaciółka Stanisława Ch. i kojarzony z lewicą były prezes elektrowni Henryk Sz.
- Stawianie zarzutów prokuratorom, że działają na zamówienie polityczne w tej sytuacji jest wielką niegodziwością - powiedział goszczący wczoraj w Opolu z-ca prokuratora generalnego Kazimierz Olejnik. M.SZ. |
|