źródło: Nowości
data: 27 września 2003
Doniesienie o popełnieniu przestępstwa przez zarząd Toruńskiego Towarzystwa Budownictwa Społecznego ma złożyć w przyszłym tygodniu w prokuraturze stowarzyszenie "Stop Korupcji". Powód? Odmowa przekazania listy osób, które otrzymały lokale w zasobach tej spółki komunalnej. Rację stowarzyszeniu przyznają przedstawiciele Głównego Inspektora Danych Osobowych.
Przypomnijmy, że stowarzyszenie zainteresowało się listą po kontrowersjach, jakie wzbudził w Toruniu system przydziału mieszkań w TTBS. Potwierdziła je jego kontrola, przeprowadzona przez Komisję Rewizyjną Rady Miasta. Ta wskazała m.in. że w latach 1998-2002 aż 85 procent z 337 mieszkań zostało przydzielonych poza kolejnością. Komisja, a za nią Rada Miasta, która zatwierdziła sprawozdanie z kontroli, zaleciła uszczegółowienie regulaminu TTBS. Prezydent Michał Zaleski wyjaśnił, że prace w tej sprawie są na ukończeniu.
Atmosfera wokół TTBS jest więc niezdrowa, a potęguje ją zamieszanie wokół listy osób z przydziałami. Zarząd spółki odmówił jej przekazania działaczom stowarzyszenia, powołując się na ustawę o ochronie danych osobowych i ewentualne naruszenie sfery prywatności najemców mieszkań.
To jest niezrozumiałe, bo np. w Gdyni i Krakowie takie listy są jawne -podkreśla Rafał Zgorzelski , działacz stowarzyszenia. Poza tym ten sam Toruński TBS, budujący też domy w Chełmży, udostępnił listę najemców z tych budynków władzom tego miasta. Potem została ona upubliczniona. Dlaczego nie można tego zrobić w Toruniu?
Działacze stowarzyszenia konsultowali się w tej sprawie m.in. z ekspertami Centrum Im. Adama Smitha, którzy w przeszłości pracowali nad ustawą o dostępie do informacji publicznej. Ci stwierdzili, że lista powinna być udostępniona. Dlatego stowarzyszenie chce w przyszłym tygodniu złożyć w prokuraturze doniesienie o popełnieniu przestępstwa przez zarząd TTBS. Dokument jest opracowywany.
KONTROLA PRZEZ JAWNOŚĆ
Co o toruńskiej sytuacji sądzą w biurze Głównego Inspektora Ochrony Danych Osobowych? Jego przedstawiciele wskazali m.in. na jeden z przepisów ustawy o ochronie praw lokatorów i mieszkaniowym zasobie gminy.
Przepis ten nakłada na gminy obowiązek poddania kontroli społecznej zasad wynajmowania lokali wchodzących w skład mieszkaniowego zasobu gminy. Należy uznać, że formą takiej kontroli jest m.in. ujawnienie danych osobowych osób, którym przyznano mieszkanie-stwierdziła Małgorzata Kałużyńska-Jasak , rzecznik prasowy GIODO.
|