źródło: Nowa
Trybuna Opolska
data: 29 sierpnia 2003
Tomasz Kwiatek i Tomasz Strzałkowski - dwaj młodzi opolscy prawicowi radni ponowili
podczas wczorajszej konferencji prasowej swój ubiegłoroczny apel do władz Uniwersytetu
Opolskiego o wyrzucenie z uczelni profesora Stanisława Dolaty.
Krótka konferencja odbyła się na schodach budynku, w którym mieści się
Wydział Ekonomii UO, czyli w tym samym miejscu, co w październiku ubiegłego
roku, po ujawnieniu przez "NTO" kulis afery Dobrych Domów i
roli, jaką odegrał w niej profesor Dolata.
- Profesor Dolata, według nas, stracił moralne prawo wykonywania zawodu
nauczyciela akademickiego - powtórzył wczoraj Tomasz Kwiatek. - Nauczyciel
akademicki nie jest tylko od przekazywania wiedzy, ale powinien być także
wzorem dla studentów. Osoba, która ma postawione zarzuty przez prokuraturę
i która siedzi w areszcie nie może uczyć ekonomii i być wzorem dla studentów.
Dlatego żądamy jasnej odpowiedzi ze strony władz uczelni. Rektor zapowiedział,
że jeżeli sprawą zainteresuje się prokuratura, wówczas zareaguje. My
chcemy tej reakcji jak najszybciej i czekamy na nią z niecierpliwością.
Dla nas sprawa jest oczywista i nie wiemy dlaczego dla władz uniwersytetu
ona taką nie jest.
Aresztowany w środę profesor Stanisław Dolata jest kierownikiem Katedry
Finansów i Rachunkowości na Wydziale Ekonomicznym Uniwersytetu Opolskiego.
|