prof. Roman Backer MIĘDZY BIZNESEM A POLITYKĄ - rozmowa z prof. Roman em Backer em , Kierownik iem Katedry Politologii Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu.
Najważniejsze jest środowisko. Samemu nic się nie zdziała - powtarza 27-letni dziś Janusz Kowalski z Opola. Większość naszych rozmówców, pytana o przykład pozytywnego bohatera III RP, wskazywała właśnie jego. I choć opinii publicznej poza Opolem to nazwisko niewiele mówi, warto mu się przyjrzeć.
Opolem wstrząsnęła tak zwana afera ratuszowa, która zaczęła się w 2001 roku. Kilkudziesięciu politykom i biznesmenom postawiono zarzuty korupcji i też wielu aresztowano. A stało się tak za sprawą opolskich dziennikarzy oraz gniewnych młodych ludzi ze stowarzyszenia Stop Korupcji, którzy wydali wojnę układowi władzy.
Do prokuratury doprowadzono w kajdankach byłego prezydenta miasta Piotra Synowca z SLD, podejrzanego o branie łapówek. To efekt akcji Kowalskiego, który tropiąc korupcję na Opolszczyźnie, doprowadził już do aresztu wojewodę, przewodniczącego rady miasta i panią marszałek województwa. Scenariusz jak z amerykańskiego filmu.
Z Romanem KLUSKĄ, byłym prezesem Optimusa, filantropem, tegorocznym laureatem "Nagrody Kisiela", jednym z najbogatszych Polaków, rozmawia Krzysztof ZYZIK
Z dr. Krzysztofem PAWŁOWSKIM, rektorem Wyższej Szkoły Biznesu w Nowym Sączu - National Louis University,
laureatem nagród biznesowych "Przedsiębiorca Roku 2003" i "Lider Dziesięciolecia", rozmawia Krzysztof ZYZIK
CBA: Są wyroki w sprawie grupy przestępczej działającej na szkodę WP
05 maja 2008 r.
Przed poznańskim sądem wojskowym zapadły pierwsze wyroki w sprawie, rozbitej przez CBA oraz poznańską prokuraturę wojskową i Żandarmerię Wojskową, zielonogórskiej korupcyjnej grupy przestępczej działającej na szkodę Wojska Polskiego. 8 oskarżonych, którym postawiono 43 zarzuty o charakterze korupcyjnym, dobrowolnie poddało się karze i usłyszało wyroki do 2 lat pozbawienia wolności oraz kary grzywny.
Każdy, kto spotkał się np. z wymuszaniem łapówki, może to zgłosić przez stronę internetową Centralnego Biura Antykorupcyjnego. W tym właśnie celu CBA uruchomiło specjalną usługę. By z niej skorzystać, wystarczy kliknąć na umieszczoną na stronie głównej www.cba.gov.pl belkę: „Zgłoś korupcję – wypełnij formularz”, i opisać sprawę. W ten sam sposób można poskarżyć się na działanie CBA (trzeba tylko pamiętać o wybraniu tej opcji). Jak wynika ze sprawozdania z działalności biura za ubiegły rok, CBA nie narzeka na nadmiar spraw.
Wynajęta przez koncern Siemens amerykańska kancelaria prawnicza znalazła dowody korupcji w niemal wszystkich pionach spółki w kilku krajach - poinformował Siemens w opublikowanym we wtorek w komunikacie.
28 kwietnia 2008 r. W wyniku operacji specjalnej CBA został zatrzymany Mirosław B., były dyrektor Departamentu Mienia i Inwestycji w Urzędzie Marszałkowskim w Lublinie. Do zatrzymania doszło tuż po podpisaniu umowy o przekazaniu działki, która miała być łapówką za załatwienie mu wieczystego prawa do 17 hektarowego zespołu pałacowo-parkowego Potockich, wycenianego nawet na 8 mln zł.
Czyste ręce w stolicy Karkonoszy- wywiad z pełnomocnikiem SK w Jeleniej Górze
11 lutego 2008 r.
Jest Pan szefem jeleniogórskiego oddziału Stop Korupcji. Czy w stolicy Karkonoszy jest pole do popisu?
Korupcja jest w naszym kraju niestety zjawiskiem powszechnym, dotyczy też naszego miasta. Stowarzyszenie nie jest jednak organizacją która skupia się tylko na jej ściganiu. Niebawem podsumuję rok mojego funkcjonowania jako pełnomocnik SK, przedstawię nieprawidłowości jakimi się zajmowałem i zajmuję. Przedstawię także projekt zmian w statucie miasta, tak by był on bardziej demokratyczny. Wskażę obszary w funkcjonowaniu gminy, które czynią ją mało transparentną, co sprzyja zjawiskom korupcyjnym.
19 grudnia 2005 r. Tekst Rafała Zgorzelskiego ukazał się w dzienniku Rzeczpospolita. "23 listopada 2005 r. minister budownictwa i transportu powołał nową Radę Poczty Polskiej z prof. Jędrzejem Krakowskim na czele, a 30 listopada 2005 r. Rada Poczty Polskiej na wniosek tegoż ministra odwołała ze stanowiska dyrektora generalnego Poczty Polskiej p. Tadeusza Bartkowiaka i powołała na jego miejsce od 1.12.2005 r. p. Zbigniewa Niezgodę". Więcej...
10 marca 2006 r. Jako, że “Komentarz” tworzony jest w dużej mierze przez środowisko akademickie, a także do niego adresowany, postanowiliśmy przygotować dla naszych czytelników bardzo interesujące “case study”. Ta, jakże ostatnio modna, metoda naukowa ma na celu pokazanie, jak teoria funkcjonuje w praktyce. Przedstawiony poniżej “case”, rodem z polskiego życia gospodarczego, nie jest jednak do końca zgodny z tym, czego uczymy się na uczelni. Za to zgodne z działaniami niektórych łódzkich polityków-biznesmanów.
Do sądu, na partyjne spotkania czy do domu - troje marszałków i prezydent Piotrkowa bez skrępowania wykorzystują służbowe samochody w sprawach niezwiązanych z ich urzędem. Za przejazdy płacą podatnicy. - To co, do domu mam jeździć rowerem? - dziwi się marszałek Stanisław Witaszczyk.
10 lutego 2006 r. Dorabiają grube tysiące na boku. Piszą studia i plany zagospodarowania przestrzennego dla gmin. Nie powinni tego robić, bo potem sami takie plany opiniują jako urzędnicy Biura Planowania Przestrzennego w Lublinie w Urzędzie Marszałkowskim.