kontakt
Stop Korupcji aktualności dokumenty
strona główna

 



Transparency International Polska

 

Global Corruption Report 2004

Global Corruption Report 2004 zawiera przegląd stanu zjawiska korupcji na świecie. Pokazuje on krajowe i międzynarodowe osiągnięcia, instytucjonalne i prawne rozwiązania oraz działania w sektorze prywatnym a także działania społeczne w okresie od lipca 2002 do czerwca 2003 roku. Tegoroczny Global Corruption Report skupia się na zjawisku korupcji w polityce. Prezentuje raporty dotyczące 34 państw oraz najnowsze badania zjawiska korupcji.

Korupcja w polityce: skala zjawiska
Korupcja polityczna oznacza nadużycia polityków powierzonej im władzy dla własnego zysku. Skala problemu może być bardzo rozległa. Jeden z najbardziej skorumpowanych przywódców na świecie, Mohamed Suharto, zdobył w ten sposób około 35 milionów dolarów, przy czym wskaźnik PKB wynosi w Indonezji mniej niż 700 dolarów.

Korupcja w polityce przybiera bardzo różne formy - od kupowania głosów i wykorzystywania funduszy płynących z nielegalnych źródeł do kupczenia stanowiskami oraz nadużywania państwowych funduszy. Nie wszystkie z tych działań są sprzeczne z prawem. Tak na przykład zgodne z prawem wspieranie finansowe partii politycznych często prowadzi do przeprowadzenia przez dotowaną partię pożądanych zmian w prawie. Sondaż przeprowadzony w 2003 roku na potrzeby Światowego Forum Ekonomicznego pokazuje, że w około 91 na 102 przebadanych państwach to, od kogo pochodzą dodatkowe fundusze na działalność partii w dużym lub średnim stopniu wpływa na efekt prowadzonej przez partię polityki.

Kontrolowanie finansów partii politycznych
Prawa regulujące kwestie finansowania w polityce są w dużym stopniu niewystarczające. Pokazują one najczęściej to, w jaki sposób partie mogą być finansowane, ustalają limity wpłat i wydatków oraz obligują partie i kandydatów do przedstawiania źródeł finansowania (ZNOWU). Mimo, że przepisy dotyczące ujawniania źródeł finansowania należą do najmniej dyskusyjnych, w jednym na cztery państwa są one nieefektywne. Co gorsza, co trzecie państwo nie posiada całościowego systemu regulującego to zagadnienie.

W odniesieniu do finansowania bezpośredniego, regulacje muszą uwzględniać kwestie szczególnych przypadków wspierania partii, szczególnie darmowego lub subsydiowanego dostępu do mediów. W Gwatemali czy Urugwaju, właściciele mediów uzyskali znaczący wpływ na politykę dzięki oferowaniu darmowego czasu antenowego partiom rządzącym. We Włoszech premier Silvio Berlusconi jest jednocześnie potentatem na rynku mediów mającym wpływ na trzy stacje telewizyjne, co często rodzi konflikt interesów.

Za wprowadzeniem prawa dotyczącego funduszy partyjnych musi iść jego skuteczne egzekwowanie. W Grecji dowody na to, że kandydaci w 2000 roku ignorowali przepisy regulujące przebieg kampanii wyborczej nie wystarczyły do rozpoczęcia dochodzenia. W połowie 2002 roku rząd wprowadził poprawki do tych przepisów, lecz to, czego naprawdę brakowało to poprawa skuteczności ich egzekwowania.

Skuteczne wdrażanie prawa wymaga istnienia niezależnych organów państwowych mogących nadzorować i badać działania oraz w przypadku nadużyć uruchamiających odpowiednie prawne procedury. Niestety, rządom wielu państw brakuje chęci do tego by dać organom nadzorującym rzeczywistą siłę w obawie żeby nie pracowały kiedyś na niekorzyść obecnego gabinetu.

W wielu przypadkach jedynie inicjatywa społeczna powoduje, że przepisy dotyczące finansów w polityce działają. Głównie działania te polegają prowadzeniu monitoringu, przeglądaniu kont partyjnych oraz udostępnianiu informacji całemu społeczeństwu. Na przykład w Stanach Zjednoczonych instytucja pod nazwą The Center for Responsie Politics pomogła wskazać rozległe związki Enronu z administracją Busha, co spowodowało dodatkową dyskusję nad tym czy rząd przypadkiem nie przymykał oka na wiele istotnych nadużyć firmy.

Pociąganie skorumpowanych polityków do odpowiedzialności
Jednym z pozytywnych przejawów poprawy sytuacji w okresie powstawania raportu, było uchylenie immunitetu byłemu prezydentowi Nikaragui - Arnoldo Alemanowi oraz późniejsze oskarżenie go o defraudację i pranie brudnych pieniędzy. Z raportu wynika jednak, że rządy wielu z 34 pokazanych w nim państw (m.in. Włoch i Kirgistanu) w latach 2002-2003 wybrały inną drogę, rozszerzając zakres ochrony immunitetem przed działaniem prokuratora.

Wiele znaczących prób przywołania skorumpowanych polityków przed sąd, zostało storpedowanych przez przepisy obowiązujące przy ekstradycji. Alberto Fujimori - były prezydent Peru zdołał uniknąć rozprawy z powodu posiadanego przezeń obywatelstwa japońskiego. Mimo wielu nacisków ze strony organizacji pozarządowych Japonia odmówiła ekstradycji.

Luki prawne uniemożliwiają często szybkie odesłanie do kraju mienia zdobytego poprzez skorumpowane władze. W związku ze zwolnieniem pod koniec lat 90-tych banków szwajcarskich z obowiązku utajniania przynależności kont zaistniała nadzieja na łatwiejszy zwrot zdobytych w nielegalny sposób pieniędzy do kraju ich pochodzenia, jednak proces ten okazał się postępować bardzo powoli. Międzynarodowi prokuratorzy przez pięć lat walczyli o uzyskanie wyroku nakazującego Benazirze Bhutto zwrot 250 tysięcy dolarów Pakistanowi. To tylko niewielki ułamek sumy, o wywóz której podejrzewana jest ona i jej rodzina. Pozytywnym akcentem jest to, że zgodnie z oświadczeniem nigeryjskiego prezydenta - Oluseguna Obansajo Szwajcaria zgodziła się zwrócić Nigerii 618 milionów dolarów przywłaszczonych przez byłego dyktatora wojskowego Saniego Abachę, przy czym Nigeria zobowiązała się przeznaczyć zwrócone pieniądze na rozwój edukacji, służbę zdrowia, rozbudowę infrastruktury i rolnictwo.

Rola sektora prywatnego w korupcji
Jako znaczące źródło pieniędzy wykorzystywanych przy korupcji w polityce, sektor prywatny odgrywa dużą rolę w walce o wykorzenienie zjawiska nadużyć władzy.

Tajność i mała przejrzystość rynku pozwala istnieć korupcji w przypadku handlu bronią. Sensacyjne doniesienia o łapówkach wręczanych w celu zagwarantowania stabilności obrotów w handlu bronią przyczyniły się do klęski francuskich i niemieckich polityków w latach 90-tych. Podobne doniesienia zbierają żniwo wśród polityków w RPA, gdzie podpisano ogromny kontrakt mimo naglących problemów społecznych i ekonomicznych.

Sektor energetyczny to kolejny obszar, w którym swobodnie może szerzyć się korupcja. Przepływ pieniędzy pochodzących z obrotu ropą naftową jest tak duży, że potrafi wpływać na decyzje podejmowane zarówno w biednych krajach wydobywających ropę jak i w tych bogatych, tak jak to pokazała afera z udziałem Elf-a. Im większy udział w gospodarce kraju ma sektor wydobywczy, tym większa szansa na korupcję w polityce.

Światowe i regionalne rozwiązania
Konwencja Narodów Zjednoczonych przeciwko korupcji, której podpisanie przewidziano na grudzień 2003 roku, jest pierwszym ogólnoświatowym narzędziem służącym przeciwdziałaniu korupcji. Ustala ono nowe standardy w prawie krajowym i międzynarodowym, między innymi poprzez zobowiązanie sygnatariuszy do zwiększonej współpracy oraz wzajemnej pomocy w zakresie wprowadzania prawa, częściowo poprzez zwrot kosztów takich operacji. Nie trzeba jednak dodawać, że powodzenie tej inicjatywy wymaga odpowiedniej politycznej woli oraz zaangażowania przy monitorowaniu wypełniania zobowiązań.

Konwencja Zjednoczonych Narodów Afryki na rzecz zapobiegania i zwalczania korupcji oraz związanych z nią przestępstw to pierwszy przykład na stworzenie warunków potrzebnych do walki z korupcją. Przyjęta w lipcu 2003 roku, musi być ratyfikowana przez 15 państw członkowskich zanim wejdzie w życie. Sama konwencja zawiera jednak dużo niedoskonałości tj. słabe mechanizmy wdrażania przepisów czy klauzula dająca sygnatariuszom prawo rezygnacji z niektórych zapisków dokumentu.

Optymizm towarzyszący Konwencji Antykorupcyjnej OECD okazał się być przedwczesny. Mimo, że konwencja weszła w życie w lutym 1999 roku nie pociągnęła za sobą żadnych konkretnych działań, z wyjątkiem przypadków amerykańskich podlegających pod przepisy wcześniejsze niż konwencja OECD. Efektem braku działań jest fakt, iż wiele firm nie jest świadomych tego, że przekupstwo zagranicznych urzędników jest już uznawane za przestępstwo.

Zbliżające się wstąpienie 10 państw do Unii Europejskiej budzi dyskusje dotyczące ich przygotowania oraz determinacji UE do walki z korupcją we własnych strukturach. Przepisy i instytucje stworzone w państwach postkomunistycznych, mające na celu ograniczanie zjawiska korupcji, są w dużej mierze fasadowe. Tak przygotowane państwa mają niedługo wkroczyć do Unii Europejskiej, która sama nie potrafi stworzyć skutecznych antykorupcyjnych rozwiązań.

Krajowe rozwiązania
Sfera zamówień publicznych jest przesiąknięta korupcją, czego efektem są obniżenie standardów usług oraz inflacja. Bułgaria, Senegal i Serbia opracowały w ciągu dwóch ostatnich lat nowe przepisy dotyczące tej sfery. Z drugiej strony, w Algierii, gdzie 2300 osób zginęło w katastrofach budowlanych podczas trzęsienia ziemi, w maju 2003 roku, rząd wprowadził przepisy przyznające ulgi w niektórych przypadkach, tak by przyspieszyć odbudowę, co stało się polem do nadużyć.

Istnieje przemożna konieczność wzmocnienia niezależności aparatu sądownictwa. W Argentynie sędzia i prokurator zostali odsunięci ze stanowisk za prowadzenie sprawy przeciwko skorumpowanym członkom miejscowego rządu. Istnieją jednak i przykłady bardziej pozytywnego postępowania. W Zambii uchylono immunitet byłemu prezydentowi - Frederickowi Chilubie, co umożliwiło bardziej zdecydowane działanie prokuratorom i sędziom. Podobny przypadek miał miejsce w Nikaragui.

Sukces wysiłków na rzecz zwalczania korupcji zależy od woli polityków do wprowadzenia zmian. Prezydent Brazylii - Lula da Silva, podpisał antykorupcyjną deklarację, czym zachęcił swój rząd do wprowadzenia zestawu antykorupcyjnych przedsięwzięć tj. stworzenie organów walczących z korupcją. Samo wprowadzanie odbywało się jednak powoli. W Egipcie, pojawiają się opinie mówiące, iż kampania antykorupcyjna prezydenta Hosniego Mubaraka jest jedynie podstępem, który ma ustanowić jego syna jego politycznym następcą.

Dostęp do informacji publicznej, kluczowy czynnik przy zwalczaniu korupcji, został ograniczony przez rozwiązania ograniczające niezależność mediów. Rząd Australii dał ministerstwu wolną rękę przy znoszeniu ograniczeń w koncentracji mediów oraz w przejmowaniu mediów przez obcy kapitał. W Burundi, nowe prawo medialne zabezpiecza dziennikarzom pewne prawa, lecz ustanawia karę do pięciu lat pozbawienia wolności za opublikowanie "zniesławiających informacji". W Kirgistanie, w przeddzień referendum konstytucyjnego, licencje na wydawanie gazet zostały zastąpione czasowymi pozwoleniami, co dodatkowo wzmocniło władzę prezydenta.


 




Created by   e-production
e-production wspiera działania na rzecz przejrzystości w biznesie
prowadząc portal Stowarzyszenia Stop Korupcji.
© 2003-2005 e-production All Rights Reserved.