data: 26
czerwca 2003
Nieetyczny lobbing prezesa publicznego radia
w sprawie prywatnej koncesji na sprzedaż alkoholu
Na początku czerwca bieżącego roku związany
z SLD Prezes Radia Opole Bogusław Nierenberg
skierował do wszystkich radnych miasta Opola
list z apelem o pomoc w uzyskaniu koncesji
na sprzedaż alkoholu w lokalu 103,2 znajdującym
się w budynku polskiego radia. Obowiązująca
w Opolu uchwała w sprawie zasad udzielania
koncesji zabrania lokalizacji punktów sprzedaży
alkoholu w odległości mniejszej niż 20 metrów
od granicy szkoły, przedszkola czy placówki
medycznej. Wątpliwości, co do czystości intencji
Prezesa Nierenberga wzbudził fakt, że pismo
opatrzone było logo Radia Opole. Oznacza to,
że prezes publicznej instytucji finansowanej
z podatków wszystkich obywateli wywiera presję
na opolskich radnych lobbując koncesję dla
prywatnego podmiotu! W związku ze złamaniem
standardów etycznych list ten odesłałem do
Pani Danuty Waniek Przewodniczącej Krajowej
Rady Radiofonii i Telewizji celem poinformowania,
czym zajmuje się prezes publicznego radia w
Opolu.
26 czerwca 2003 roku opozycyjna wobec Prezydenta
koalicja SLD-PiS w Radzie Miasta Opola przy
wsparciu radnych niezależnych z zaskoczenia
wprowadziła pod obrady projekt uchwały liberalizujący
sprzedaż alkoholu w naszym mieście. Wnioskodawcy
nie kryli, że ich inicjatywa jest odpowiedzią
na list Prezesa Nierenberga. Opolska rozgłośnia
publicznego radia jest upartyjniona przez SLD-PSL-PiS.
Prezes Bogusław Nierenberg związany jest z
SLD (był radnym SLD w Opolskim Sejmiku Wojewódzkim
w latach 1998-2001) - jego zastępca Paweł Frącz
kojarzony jest z PiS (był działaczem młodzieżówki
AWS kierowanej przez dzisiejszego radnego PiS
Przemysława Gudańca).
Najbardziej korupcyjnym i niejasnym zapisem
uchwały jest zmiana metody liczenia odległości,
w jakiej powinien znajdować się punkt sprzedaży
alkoholu od szkoły, przedszkola, żłobka czy
placówki medycznej. Według pomysłodawców odległość
tą należy mierzyć nie od granic nieruchomości,
ale od "głównego czynnego wejścia" do szkoły,
przedszkola itd.! Taki zapis nakłada obowiązek
rozstrzygania przez Miejską Komisję Rozwiązywania
Problemów Alkoholowych problemu, gdzie znajduje
się "główne czynne wejście"? Alkohol będzie
można, więc sprzedawać nawet 1 metr od wejścia
bocznego! Niejasne i nieprecyzyjne prawo jest
źródłem nadużyć i korupcji, o czym radni koalicji
SLD-PiS w ogóle nie chcieli pamiętać...
Janusz Kowalski
radny miasta Opola
członek Rady Programowej Radia Opola
w latach 2001-2003
|